Odkąd przeprowadziłem się do nowego mieszkania, zabawiam się w monitoring i “home automation”. Sercem całego systemu jest oczywiście nic innego jak Raspberry Pi.

Poniżej zestaw softu, który napędza to wszytko:

  • Raspbian Minimal,
  • Domoticz - głównie jako interface,
  • NodeRED - interface pomiędzy różnymi podzespołami,
  • Mosquitto <3 MQTT - transport :) ,
  • Biblioteka Adafruit-DHT,
  • Biblioteka BMC2835 - głównie do kompilacji powyższej biblioteki,
  • plus trochę skryptów w bashu, pythonie i lua w przypadku nodów esp8266, ale o tym przy innej okazji.

Dlaczego Domoticz, a nie openHAB? OpenHAB na pewno jest najbardziej popularnym OpenSource-owym rozwiązaniem tego typu, z wyjątkowo brzydkim i nieintuicyjnym (moim zdaniem) interfacem. Domoticz o wiele bardziej przypadł mi do gustu. Spore znczenie pewnie ma fakt, że poszukiwałem tylko ładnego interface z aplikcją mobilną i zapisywaniem danych historycznych na wykresach.