Używając tabletu internetowego w domu, często przewijał się problem z dostępem do plików, które akurat miałem na głównym komputerze. Żonglowanie kartami SD jest średnio wygodne, każdorazowe podpinanie się przez USB, bluetooth, podobnie, szczególnie, że mam WiFi w całym domu. Postanowiłem więc podmontować sobie dyski serwerowe i w ten sposób wymieniać się plikami pomiędzy n800, a resztą domu.

Brzmi genialnie prosto, niestety, jak na linuxa przystało, wcale takie nie jest :) Pomijając zbędny wstęp przejdźmy do how-to.

Po pierwsze będziemy potrzebowali dostęp do konta roota. Sposobów na jego osiągnięcie jest kilka, ja używam pakietu rootsh/gainroot.

Następnie, będzie nam potrzebny moduł jądra obsługujący CIFS, można go pobrać z forum Internettabletalk.

Gdy już zbierzemy komplet narzędzi, zabierzmy się do pracy.  Paczka z modułem, jest spakowana z pełną ścieżką dostępową i po zastosowaniu :

tar xzvf diablo-cifs.tar.gz

moduł powinien znaleźć się w katalogu: /lib/modules/2.6.21-omap1/

Następnie przechodzimy na konto roota (gainroot) i ‘włączamy’ moduł cifs

insmod /lib/modules/2.6.21-omap1/cifs.ko

Po udanym insmodowaniu możemy już swobodnie podmontowywać nasze zasoby sieciowe. Przykładowa składnia komendy montującej:

mount.cifs //SERVER/współdzielony_zasób /home/user/MyDocs/lan/dysk_sieciowy -o user=SERVER\\użytkownik,pass=hasło

Dla własnej wygody warto stworzyć sobie skrypt w bashu automatyzujący tą czynność i dodać go do Personal Menu. Aplikacja ta jest o tyle użyteczna, że pozwala wywoływać skrypty z uprawnieniami roota, więc możemy w naszym skrypcie pominąć gainroot-owanie.